Olej RSO jest pozyskiwany z kwiatów konopi indyjskiej, inaczej nazywany jest ”łzami feniksa”. Jego nazwa wywodzi się z tego, że zostaje pozyskiwany za pomocą metody stworzonej przez Ricka Simpsona (RSO – Rick Simpson Oil). Metoda ta polega na ekstrakcji oleju za pomocą wysoko stężonego alkoholu, benzyny a nawet nafty. Nie jest to sposób bezpieczny w przypadku amatorskiej ekstrakcji w domowych warunkach.

Zawiera on wysokie stężenie hormonu THC (tetrahydrocannabinol) i dzięki temu jest on jednym z najmocniejszych i naturalnych leków. Sama marihuana posiada mnóstwo właściwości leczniczych m.in.: pomaga w leczeniu padaczki lekoopornej zarówno u dzieci jak i u dorosłych; działa przeciwbólowo, pomaga ustępować mdłościom oraz poprawia apetyt.

Dodatkowo, według badań przeprowadzonych na pacjentach stwierdzono, że olej z konopi działa znacznie szybciej niż marihuana podawana w tabletkach lub kroplach. Natomiast nie jest do końca udowodnione, czy sam olej RSO ma takie same właściwości lecznicze, co marihuana. Jedynie na podstawie obserwacji samych pacjentów, istnieją doniesienia, że olej z konopi również jest w stanie pomóc pacjentom chorującym na padaczkę oraz osobom cierpiącym na zaawansowaną postać glejaka mózgu.

By ustalić czy olej RSO posiada właściwości lecznicze i by móc ustalić odpowiednią dawkę, jaką powinni przyjmować pacjenci – konieczne są dokładne badania.

Olej RSO zawiera duże ilości THC, co oznacza, że posiada on właściwości psychotyczne – pacjent czuje się ”na haju”, możliwe jest uzależnienie od oleju, niemniej jednak, jeśli pacjent będzie przyjmował odpowiednie dawki ustalone przez lekarza, nie powinien się uzależnić.